Dobieramy drukarkę do druku solwentowego

Większość osób posiada we własnych domach albo miejscach pracy drukarki. Są to urządzenia bardzo przydatne, które umożliwiają drukowanie różnego rodzaju dokumentów czy nawet zdjęć. Jeżeli jednak planuje się druk papierowych wersji materiałów marketingowych, taka zwykła drukarka może nie być wystarczająca. Czy zamiast tego lepszym wyborem będzie drukarka solwentowa?

Dobre jakościowo drukarki solwentowe

drukarka do druku solwentowegoDruk solwentowy nazywany jest również wielkoformatową techniką druku. Polega ona na stosowaniu tuszy przygotowanych na bazie rozpuszczalników organicznych, które są odmienne od zwykłego druku atramentowego. Z tego powodu druk solwentowy wyróżnia się znacznie wyższym poziomem odporności na działanie czynników zewnętrznych i może być z powodzeniem stosowany na każdym podłożu. Ważnym zakupem będzie odpowiednia drukarka do druku solwentowego. Warto wiedzieć, że wyróżnia się aż trzy rodzaje druku solwentowego, w tym twardy o trwałości od 3 do 7 lat, średni o trwałości do 2 lat oraz eco o trwałości poniżej 2 lat. Obecnie ta technologia poligraficzna zaliczana jest do najpopularniejszych w przypadku druku wielkoformatowego. Wynika to również z niskich kosztów tworzenia banerów, reklam, plakatów, często znajdujących się na zewnątrz, w trudnych oraz niesprzyjających warunkach atmosferycznych. Taki rodzaj druku jest odporny na działanie promieniowania słonecznego, deszcz, śnieg i wiele innych. Sprawdza się przy zadrukowywaniu billboardów, tablic reklamowych, tablic informacyjnych, folii samoprzylepnych, roll upów, czy naklejek na pojazdy.

Druk solwentowy ma bardzo szerokie zastosowanie, które doskonale sprawdza się w przypadku dużych wydruków reklamowych czy nadruków na folii. Znaczący dla klientów jest niski koszt wydruku oraz wyjątkowa trwałość, które są szczególnym kryterium w przypadku wydruków wielkoformatowych. Dzięki temu wydruki solwentowe będą odporne na działanie czynników zewnętrznych, takich jak wiatr, deszcz czy promieniowanie ultrafioletowe.