Przejdź do treści

Nauczyłam się jeździć na nartach

Dzisiaj dowiedziałam się w pracy, że mój szef wpadł na pomysł zorganizowania wypadu firmowego na narty. Wyjazd będzie sponsorowany przez firmę i ma na celu poznanie się bliżej  także spędzenia trochę czasu razem w innych okolicznościach. 

Jadę na narty

narty czarna góraJeszcze nigdy nie byłam na nartach i nie wiem czy będę potrafiła na nich zjechać ale postanowiłam się nie zniechęcać. Wiem, że jest więcej takich osób jak ja które nigdy nie miały do czynienia z nartami więc postanowiłam spróbować swoich sił i zdobyć nowe umiejętności. Uwielbiam swoją pracę a także osoby, z którymi mam przyjemność współpracować. Nasze wyjścia do tej pory odbywały się sporadycznie ale zawsze były bardzo udane. Narty czarna góra na pewno będą takie same i będziemy mieć miłe wspomnienia. Słyszałam, że Czarna Góra to piękna miejscowość. Nasza firma zapewnia nam noclegi i wyżywienie. Jedynie co musimy kupić na własną rękę to odpowiednie ubiór bo sprzęt będzie można wypożyczać na miejscu. Jeśli ktoś nie będzie miał ochoty zjeżdżać na nartach będzie mógł skorzystać z innych atrakcji, które będą organizowane. Ja będę w pokoju z moją najlepszą koleżanką. Ani ona ani ja nigdy nie miałyśmy na stopach nart. Postanowiłyśmy razem spróbować swoich sił. Kupiłyśmy sobie już niezbędne kombinezony, w których będzie nam ciepło i wygodnie. Narty czarna góra są kolejnym naszym wspólnym wyzwaniem. W lato pierwszy raz byłyśmy na koniach i pomimo tego, że nie miałyśmy nigdy wcześniej okazji jeździć to bardzo nam się ten sport spodobał. 

Nasz firmowy wyjazd był bardzo udany. Mieliśmy sporo trakcji. Narty czarna góra nie są takie straszne i zrobiłyśmy spore postępy. Na pewno chętnie wybierzemy się jeszcze raz w przyszłą zimę, żeby ponownie spróbować naszych sił. Sprzęt był dobrej jakości i instruktor był dla nas bardzo cierpliwy.