Kobieta w męskim zawodzie czyli kanalizacja

kanalizacja

Pani Halina nigdy nie przejmowała się konwenansami. Zawsze w miarę możliwości starała się robić to co chciała, to co było zgodne z jej uczuciami i przekonaniami. Dlatego nikogo z rodziny ani przyjaciół nie zdziwiło kiedy zaraz po ukończeniu liceum wyruszyła w kilkuletnią podróż po Europie.

Kanalizacja i trudna praca

kanalizacjaNikogo też nie zaskoczyła porzucając dotychczasowe życie w Poznaniu i przenosząc się do Wrocławia dla mężczyzny, którego znała zaledwie kilka tygodni. Jej spontaniczna osobowość nie przypadała jednak pracodawcom do gustu. Zmieniała pracę wielokrotnie, za każdym razem trudno jej było znaleźć nową a nawet kiedy już jej się to udawało to rzadko kiedy utrzymywała się w niej na dłuższy czas. Obecnie jest zatrudniona przy zakładzie wodnokanalizacyjnym już od ponad dwóch lat i (odpukać) wygląda na to, że zadomowiła się tu już na stałe. Nie było jej na początku łatwo. Pogotowie kanalizacyjne obsługują sami mężczyźni, kiedy do nich dołączyła nie stronili od żartów. Nawet jednak nie myślała o tym aby z ich powodu się poddawać. Czyszczenie kanalizacji jest wystarczająco trudne samo w sobie, nie potrzeba jej było dodatkowych zmartwień. Z czasem wreszcie koledzy odpuścili i zaakceptowali ją jak jedną ze swoich. Teraz jest bardzo lubiana i do tego coraz bardziej doceniana. Ostatnio firma zafundowała jej kurs prawa jazdy i teraz w pracy zajmuje się prowadzeniem samochodów typu wuko. Nigdy wcześniej nie pomyślałaby, że akurat kanalizacja będzie dziedziną, w której zaczepi się na dużo dłużej niż kilka tygodni. Pani Halinie z całą pewnością pomógł silny charakter.

Zamiast przejmować się rzeczami na które i tak nie ma wpływu koncentruje się na tych, które leżą w jej zasięgu. Dzięki temu łatwo odnajduje się w każdych, nawet typowo męskich, sytuacjach.